Matowa sierść u psa – czego może brakować w diecie i kiedy warto reagować?
Sierść psa potrafi powiedzieć o jego kondycji więcej, niż może się wydawać. Jeśli nagle traci połysk, staje się sucha, łamliwa albo pojawia się łupież, warto przyjrzeć się nie tylko pielęgnacji, ale również temu, co pies dostaje do miski.
Matowa sierść nie zawsze oznacza niedobór jednego składnika. Na wygląd skóry i okrywy włosowej wpływają m.in. białko, tłuszcze, kwasy omega-3 i omega-6, witaminy, składniki mineralne, prawidłowe trawienie oraz ogólny stan zdrowia.
Czego może brakować psu, gdy jego sierść staje się matowa? I kiedy sama zmiana karmy nie wystarczy?
7 powodów, przez które sierść psa może stracić blask
Najczęściej warto zwrócić uwagę na:
- zbyt małą ilość wartościowego białka w diecie,
- nieprawidłową podaż kwasów omega-3 i omega-6,
- niedobory witamin i składników mineralnych,
- zbyt małą ilość tłuszczu w diecie,
- problemy z trawieniem i wchłanianiem składników odżywczych,
- alergie i choroby skóry,
- choroby ogólne, pasożyty lub niewłaściwą pielęgnację.
Warto pamiętać, że u jednego psa problem może wynikać z diety, a u innego matowa sierść będzie tylko jednym z objawów problemu zdrowotnego.
1. Zbyt mało wartościowego białka w diecie
Włos zbudowany jest przede wszystkim z białek, dlatego prawidłowa dieta musi dostarczać odpowiednią ilość aminokwasów.
Nie oznacza to jednak, że im więcej białka w karmie, tym lepsza sierść.
Znaczenie ma przede wszystkim:
- jakość źródeł białka,
- strawność karmy,
- prawidłowe zbilansowanie diety,
- dopasowanie karmy do wieku i aktywności psa,
- odpowiednia podaż energii.
Pies, który nie otrzymuje odpowiednio zbilansowanej diety albo ma problemy z przyswajaniem składników odżywczych, może z czasem mieć gorszą kondycję skóry i sierści.
Dlatego przy wyborze karmy warto patrzeć na całą recepturę, a nie tylko na jeden procent widoczny na etykiecie.
2. Za mało kwasów omega-3 i omega-6
Tłuszcze mają ogromne znaczenie dla skóry psa.
Szczególnie ważne są niezbędne kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, które uczestniczą w utrzymaniu prawidłowej bariery skórnej i kondycji sierści.
Źródłem omega-3 mogą być m.in.:
- ryby,
- olej z łososia,
- inne oleje rybne.
Jeśli karma zawiera odpowiednio dobrane źródło tłuszczów, może wspierać skórę i wygląd sierści jako element pełnoporcjowej diety.
W MaxAnimals dostępne są receptury zawierające olej z łososia. Przykładem jest BULT Light z indykiem, który zawiera olej z łososia, cynk, mangan i miedź. Sam produkt jest jednak karmą o obniżonej zawartości tłuszczu, więc powinien być wybierany przede wszystkim wtedy, gdy pasuje również do potrzeb energetycznych psa.
3. Niedobory witamin i składników mineralnych
Na wygląd skóry i sierści wpływa wiele mikroskładników.
Znaczenie mają m.in.:
- cynk,
- miedź,
- witaminy z grupy B,
- witamina A,
- witamina E.
To jednak nie oznacza, że przy matowej sierści należy od razu kupować suplement.
Jeżeli pies je pełnoporcjową karmę, powinna ona dostarczać składniki odżywcze w ilościach odpowiednich do codziennego żywienia.
Dodatkowa suplementacja bez określenia przyczyny problemu może nie przynieść oczekiwanego efektu.
Zdecydowanie lepszym pierwszym krokiem jest sprawdzenie:
- jaką karmę pies je,
- czy otrzymuje ją w odpowiedniej ilości,
- ile dostaje przysmaków i dodatków,
- czy występują inne objawy.
4. Zbyt mała ilość tłuszczu w diecie
Tłuszcz czasami kojarzy się wyłącznie z kaloriami i nadwagą.
Tymczasem pełni również ważną rolę w diecie psa i jest źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych.
Zbyt niska podaż tłuszczu może mieć wpływ na:
- kondycję skóry,
- wygląd sierści,
- energię psa,
- smakowitość posiłku.
Nie oznacza to oczywiście, że do każdej karmy należy dolewać olej.
Nadmiar tłuszczu zwiększa kaloryczność diety, dlatego jego ilość musi być dostosowana do potrzeb konkretnego psa.
5. Problemy z trawieniem i wchłanianiem składników
Czasami problem nie leży w tym, czego pies dostaje za mało, ale w tym, że organizm nie wykorzystuje prawidłowo dostarczanych składników.
Warto zwrócić uwagę, jeśli matowej sierści towarzyszą:
- przewlekłe biegunki,
- luźny stolec,
- częste wymioty,
- wzdęcia,
- gazy,
- spadek masy ciała,
- pogorszenie kondycji mimo dobrego apetytu.
Przy takich objawach suplement „na sierść” może jedynie odwracać uwagę od rzeczywistego problemu.
Jeśli podejrzewasz, że problem może być związany z dietą, przeczytaj również poradnik „Jak rozpoznać, że karma nie służy psu? 7 sygnałów, których nie warto ignorować”.
6. Alergia, świąd i choroby skóry
Matowa sierść często pojawia się razem z innymi objawami dermatologicznymi.
Pies może:
- intensywnie się drapać,
- lizać łapy,
- gryźć skórę,
- mieć zaczerwienienia,
- mieć łupież,
- miejscowo tracić sierść,
- mieć nawracające problemy z uszami.
W takiej sytuacji nie warto zakładać, że psu po prostu „brakuje witamin”.
Przyczyną mogą być m.in. alergie, pasożyty, infekcje skóry albo inne problemy dermatologiczne.
Jeśli świąd utrzymuje się, a skóra jest zaczerwieniona lub pojawiają się wyłysienia, potrzebna może być konsultacja z lekarzem weterynarii.
7. Choroby, pasożyty i niewłaściwa pielęgnacja
Nie każda zmiana wyglądu sierści jest związana z karmą.
Matowa, sucha albo przerzedzona sierść może pojawić się również przy:
- chorobach hormonalnych,
- przewlekłych chorobach ogólnych,
- pasożytach,
- infekcjach skóry,
- nieprawidłowej pielęgnacji.
Znaczenie ma również typ sierści konkretnego psa.
Inaczej pielęgnuje się psa krótkowłosego, inaczej psa z gęstym podszerstkiem, a jeszcze inaczej rasę wymagającą regularnego trymowania.
Jeżeli sierść pogorszyła się nagle albo razem z nią pojawiły się inne objawy, warto szukać przyczyny szerzej niż tylko w misce.
Jak rozpoznać zdrową sierść psa?
Nie każda sierść musi wyglądać jak po reklamie szamponu.
Prawidłowy wygląd zależy od rasy, rodzaju okrywy włosowej, wieku, pory roku i pielęgnacji.
Najważniejsze jest porównanie psa z nim samym.
Warto zwrócić uwagę, czy sierść:
- nie stała się nagle bardziej sucha,
- nie straciła naturalnego połysku,
- nie zaczęła się łamać,
- nie wypada znacznie mocniej niż wcześniej,
- nie pojawił się łupież,
- nie zmienił się stan skóry.
Najbardziej znacząca jest zwykle wyraźna zmiana względem wcześniejszej kondycji sierści.
Jak dieta wpływa na sierść psa?
Skóra i sierść potrzebują ciągłego dopływu składników odżywczych.
Dlatego w diecie warto zwracać uwagę na:
- pełnowartościowe białko,
- odpowiednią ilość tłuszczu,
- kwasy omega-3 i omega-6,
- cynk i miedź,
- witaminy,
- ogólną strawność karmy.
Nie wystarczy jednak znaleźć produktu zawierającego jeden „modny” składnik.
Karma powinna być przede wszystkim pełnoporcjowa, dobrze tolerowana i dopasowana do wieku, kondycji oraz aktywności psa.
Jaka karma na matową sierść psa?
Jeśli problem rzeczywiście ma związek z żywieniem, warto szukać karmy zawierającej dobre źródło białka i odpowiednio dobrane tłuszcze.
Szczególnie interesujące mogą być receptury zawierające ryby lub olej z łososia, ponieważ dostarczają składników cenionych w żywieniu wspierającym kondycję skóry i sierści.
Chcesz wprowadzić do diety psa więcej rybnych składników? W MaxAnimals warto porównać BULT mokrą karmę z dorszem, TUF TUF mokrą karmę z dorszem Receptury rybne są ciekawym wyborem, gdy zależy Ci na dobrej jakości białku i kwasach omega-3 wspierających prawidłową kondycję skóry i sierści.
Czy karma z rybą jest dobra na sierść psa?
Może być bardzo ciekawym wyborem.
Ryby dostarczają białka oraz kwasów tłuszczowych omega-3, dlatego są często wybierane przez opiekunów zwracających szczególną uwagę na skórę i sierść.
W MaxAnimals dostępna jest m.in. pełnoporcjowa mokra karma BULT z dorszem. Dorsz daje możliwość wprowadzenia ryby jako jednego z elementów codziennej diety, a w kategorii mokrych karm dostępne są również inne receptury i źródła białka.
Nie należy jednak oczekiwać, że sama zmiana mięsa w karmie natychmiast naprawi sierść.
Liczy się całość diety i przyczyna problemu.
Olej z łososia na sierść psa – czy warto?
Olej z łososia jest popularnym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3.
Nie oznacza to jednak, że każdy pies powinien dostawać go dodatkowo.
Jeżeli karma jest pełnoporcjowa i już zawiera odpowiednio dobrane źródła tłuszczów, dodatkowy olej może nie być potrzebny.
Trzeba również pamiętać, że olej jest kaloryczny.
Dlatego przed suplementacją warto sprawdzić skład obecnej karmy oraz wziąć pod uwagę wagę, zdrowie i zapotrzebowanie energetyczne psa.
Co z przysmakami? Czy też mogą wspierać sierść?
Przysmaki nie powinny zastępować pełnoporcjowej karmy, ale mogą być rozsądnym uzupełnieniem codziennego żywienia.
Jeśli pies lubi ryby, ciekawym wyborem mogą być naturalne produkty rybne.
W MaxAnimals dostępna jest np. suszona skóra z dorsza BULT, opisywana jako naturalny gryzak bogaty w omega-3.
To przykład produktu, który można potraktować jako przysmak, a nie jako „leczenie matowej sierści”.
Najważniejszą częścią żywienia nadal pozostaje pełnoporcjowa dieta.
Po jakim czasie po zmianie karmy poprawia się sierść psa?
Nie warto oczekiwać zmiany po kilku dniach.
Włos musi rosnąć, a kondycja skóry również poprawia się stopniowo.
Dlatego jeżeli przyczyną była niewłaściwie dobrana dieta, warto obserwować:
- wygląd nowego włosa,
- ilość łupieżu,
- poziom świądu,
- linienie,
- kondycję skóry,
- trawienie,
- masę ciała.
Ciągłe zmienianie karmy co kilka dni może utrudniać ocenę, czy dana dieta rzeczywiście przynosi poprawę.
Czy warto podawać suplementy na sierść psa?
Nie zawsze.
Jeżeli pies je pełnoporcjową, prawidłowo dobraną karmę, dodatkowe witaminy i minerały mogą nie być potrzebne.
Szczególną ostrożność warto zachować przy łączeniu kilku suplementów jednocześnie.
Jeżeli sierść wygląda źle mimo prawidłowego żywienia, lepiej najpierw znaleźć przyczynę problemu niż automatycznie dokładać kolejny preparat.
W przypadku chorób przewlekłych albo przyjmowania leków suplementację warto wcześniej omówić z lekarzem weterynarii.
Co jeszcze wpływa na wygląd sierści psa?
Dieta ma duże znaczenie, ale nie jest jedynym elementem.
Na kondycję skóry i sierści wpływają również:
- regularne szczotkowanie,
- odpowiednio dobrana pielęgnacja,
- profilaktyka przeciwpasożytnicza,
- prawidłowa masa ciała,
- aktywność,
- stan zdrowia,
- warunki, w których żyje pies.
Czasami największą poprawę przynosi nie zakup „preparatu na sierść”, ale połączenie dobrego żywienia, odpowiedniej pielęgnacji i rozwiązania przyczyny problemu.
Kiedy matowa sierść u psa powinna niepokoić?
Warto skonsultować psa z lekarzem weterynarii, jeśli oprócz matowej sierści występują:
- silny świąd,
- zaczerwienienie skóry,
- wyłysienia,
- ranki,
- nieprzyjemny zapach skóry,
- przewlekła biegunka,
- częste wymioty,
- spadek masy ciała,
- apatia,
- zwiększone pragnienie,
- nagła zmiana wyglądu sierści.
Szczególnie nagłego pogorszenia stanu skóry i sierści nie warto tłumaczyć wyłącznie zmianą pory roku czy karmy.
Najczęściej zadawane pytania o matową sierść u psa
Czego brakuje psu, gdy ma matową sierść?
Nie można wskazać jednego składnika. Znaczenie mogą mieć białko, tłuszcze, kwasy omega-3 i omega-6, witaminy oraz minerały. Matowa sierść może jednak wynikać również z choroby, pasożytów lub problemu dermatologicznego.
Co podawać psu na ładną sierść?
Podstawą powinna być pełnoporcjowa dieta dopasowana do potrzeb psa. Warto zwracać uwagę na dobre źródła białka, tłuszczu oraz kwasów tłuszczowych, zamiast skupiać się wyłącznie na jednym dodatku.
Czy karma z rybą pomaga na sierść psa?
Karma zawierająca ryby może dostarczać białka i kwasów tłuszczowych omega-3, które są ważnymi elementami prawidłowej diety. Nie jest jednak lekiem na wszystkie problemy z sierścią.
Dlaczego pies ma łupież i matową sierść?
Przyczyną może być nieprawidłowa pielęgnacja, przesuszona skóra, źle dobrana dieta, pasożyty, alergie lub choroby skóry. Jeśli problem utrzymuje się albo towarzyszy mu świąd, warto skonsultować psa z lekarzem weterynarii.
Czy zmiana karmy może poprawić sierść psa?
Tak, jeśli przyczyną problemu była niewłaściwie dopasowana dieta. Poprawa nie pojawia się jednak natychmiast i należy obserwować psa przez dłuższy czas.
Czy olej z łososia jest dobry na sierść psa?
Może być źródłem kwasów omega-3, ale nie każdy pies potrzebuje dodatkowej suplementacji. Najpierw warto sprawdzić, jakie źródła tłuszczów znajdują się już w jego karmie.
Podsumowanie
Matowa sierść u psa nie zawsze oznacza, że wystarczy dodać do miski jeden suplement.
Najlepiej spojrzeć szerzej: na jakość diety, białko, tłuszcze, kwasy omega-3 i omega-6, trawienie, skórę, pielęgnację oraz ogólny stan zdrowia psa.
Jeśli problem wynika z żywienia, dobrze dopasowana pełnoporcjowa karma może wspierać powrót skóry i sierści do dobrej kondycji. Jeżeli jednak razem z matową sierścią pojawia się świąd, wyłysienie, problemy trawienne, spadek masy ciała lub inne objawy, najpierw trzeba znaleźć ich przyczynę.